Przejdź do głównej zawartości

dane

Dane o bezrobociu w Polsce są tylko orientacyjne, bo wiele osób zarejestrowanych w Urzędach Pracy w rzeczywistości pracuje za granicą, albo w szarej strefie. Obecnie szereg firm szuka pracowników, którzy mogą przebierać w ofertach. W wielkich miastach bezrobocia praktycznie nie ma, chyba że komuś w ogóle nie chce się podejmować pracy. Problemem jest wysokość wynagrodzeń i wiele osób woli pracować za granicą niż w Polsce. 1. Zacznijmy od tego, że większość polskich bezrobotnych nie jest ujmowana przez oficjalne statystyki bezrobocia.
1a. Dane z tzw. Urzędów Pracy nie obejmują osób, które chętnie by podjęły pracę zarobkową, ale jej dłużej nie szukają, jako że doskonale wiedzą, że w ich regionie pracy nie ma, i to od dawna, i że raczej szybko jej nie będzie. Nie rejestrują się też małżonkowie osób pracujących, jako że ubezpieczenie zdrowotne mają one przez współmałżonka, a pracy dla nich i tak przecież nie ma. Podobnie jest też n.p. z rodzinami właścicieli gospodarstw rolnych, nawet karłowatych. Nie rejestrują się też osoby nie mające prawa do zasiłku dla bezrobotnych, czyli inaczej większość (około 80%) polskich bezrobotnych, jeśli mają one prawo do ubezpieczenia zdrowotnego z innych źródeł (n.p. małżonek, rodzic, renta etc.).  tanie szybkie pożyczki
1b. Dane z tzw. badania BAEL (czuli z GUSu) są też mocno zaniżone, jako ze opierają się one z kolei na mało wiarygodnej metodologii MOP (ILO), tak więc nie są przez GUS uznawani za bezrobotnych osoby, które wyrażają chęć podjęcia pracy n.p. dopiero za kilka tygodni, osoby, które w tygodniu danego badania przeprowadzonego przez GUS przepracowywały choćby tylko 1 godzinę, rodziny właścicieli małych firm oraz gospodarstw rolnych oraz osoby, które podjęły by pracę nawet natychmiast, ale aktywnie jej nie poszukują, jako że w ich regionie pracy po prostu nie ma, a więc nie ma sensu jej szukanie, a z kolei z powodów n.p. rodzinnych, nie mogą one szukać pracy poza swoim obecnym miejscem zamieszkania.
2. Prawdziwa stopa bezrobocia w Polsce to jest więc nie poniżej 10%, jak twierdzą oficjalne dane, a dobrze ponad 20%.
3.W większych polskich miastach praca oczywiście jest, ale tylko dla osób bez kwalifikacji albo z bardzo niskimi kwalifikacjami, najczęściej na umowie śmieciowej i z tak niskim wynagrodzeniem, ze nie da się z takiej pracy wyżyć, szczególnie większym mieście.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

BL

organizatorzy wieczorów kabaretowych zdają sobie sprawę, że ludzie zaczynają oszczędności od kultury: - Chleb i masło trzeba kupić, a na wyjściu na kabaret, do kina czy teatru można oszczędzić. Na organizatorów padł blady strach, bo dopiero co mieliśmy pandemię i imprezy były odwoływane, a teraz doszedł kryzys i drożyzna.

przyłacze

Dom będzie budowany z bloczków gazobetonowych, dach prefabrykowany, zrezgnowaliśmy całkowicie z kominka, wentylacja mechaniczna z rekuperacją, także w całym domu zostanie tylko jeden komin do kotła i wentylacji kotłowni z garażem. Centralne ogrzewanie na kocioł gazowy wraz z podłogówką. Chociaż jeszcze zastanawiam się nad ekogroszkiem, ponieważ wyliczono nam bardzo duże koszty przyłącza gazu, tj.ponad 5500zł, nie mówiąc już o wysokich kosztach wykonania instalacji z przyłącza i w domu. Jesteś w stanie zrobić wszystko samemu ale czasami tylko lepiej sobie odpuścić. I pamiętaj, że jak se zrobisz kuku to nic sam dalej nie zrobisz przez jakiś czas więc dwa razy się zastanów przed wejściem na drabinę. Takie tam BHP dla samorobów. w wiekszości na budowie będziesz sam i znajda cie po kilku godzinach. Zawsze mnie to gryzie hehe. na początek podpiszę się pod słowami aikiego, trzeba uważać. Jak ostatnio poleciałem razem z drabiną to na całe szczęście uszkodziła się tylko noga, a mogło być...

ściana

Strzemiona na zbrojenie prefabrykowane, ale pręty i cała robota koszy "samorobnie". Na tym skrzyżowaniu ław (15cm przesunięcie ściany czołowej garażu) masakryczne trzeba było się namęczyć, żeby to połączyć Strzemiona na zbrojenie prefabrykowane, ale pręty i cała robota koszy "samorobnie". Na tym skrzyżowaniu ław (15cm przesunięcie ściany czołowej garażu) masakryczne trzeba było się namęczyć, żeby to połączyć, No i zaczęły się następne problemy. Zamówione 1020 szt.bloczków betonowych M15 38x25x12 i przywiezione na działkę okazały się bardzo słabe jakościowo:, pekające całe bloczki pod wpływem gumowego młotka, dużo pyłu w bloczkach, bloczki tak słabe, że samym młotkiem idzie je łamać bez żadnej kątówki,która i tak w nie wchodziła jak w masło. Wymurowałem dwa rogi ale zrezygnowałem z dalszych prac. Do porównania kupiłem po parę bloczków konkurencyjnych firm no i nie miałem wątpliwości, że te moje to niewypał. Porównywane bloczki były o wiele wytrzymalsze a poza tym wa...