Problem zapychania kanalizacji trwa od sierpnia 2009 roku, co w konsekwencji jest wydobywanie sie fekaliow w moim mieszkaniu z odplywu brodzika,muszli i umywalki.MIeszkam na parterze.Trzy razy w tygodniu wlewam zel lub proszek od otworow w brodziku,muszli klozetowej,umywalki i zlewu w kuchni do udrazniania rur.W tym wypadku jestem narazona na koszty niepotrzebne,poniewaz zuzywam wiecej wody jak rowniez zakup srodkow do udrazniania rur.
11 lutego przy myciu brodzika,woda nie chodzila,cofnely sie fekalia,jak rowniez jest bulgotanie w umywalce w lazience,a to jest juz sygnal ze cos siedzi w rurach,jestem juz uczulona na te wszystkie odglosy,jak rowniez woda podchodzi do deski klozetowej przy spuszczaniu wody w toalecie.Jestem ciaglym stresie za kazdym razem kiedy wchodz pod prysznic,boje sie ze poraz czwarty mnie http://przylacza.com.pl fekalia zaleja pod prysznicem.Mysle,ze nikt z Panstwa nie chial by miec cos takiego w czasie kapieli pod prysznicem. Zglosic problem do spoldzielni/wspolnboty - najlepiej na pismie za potwierdzeniem na kopii. Eksploatacja pionu jest w gestii spoldzielni/wspolnoty - jest to czesc wspolna.mam również problem z kanalizacją więc pociągne ten wątek. Mieszkam w domku jednorodzinnym, czesto zapycha sie toaleta a woda ze zlewu schodzi strasznie powoli. prawdopodobnie rury nie są drożne. Kanalizacja była robiona przez "fachowców" rury kanalizacyjne sa tak połozone że praktycznie nie ma spadku. jestem na 99% przekonany że rury są mało drożne. czy jest dostępny jakiś środek albo urządzenie które przeczysci te rury czy konieczne jest rozkręcanie rur?? a moze rozkrecić część i umyć wodą pod ciśnieniem.
Z podanych objawow wynika, ze zapchany jest pion ponizej Pani mieszkania, lub poziom na odcinku od pionu do studzienki rewizyjnej na zewnatrz lub do trojnika laczacego z poziomem z innego pionu (w zaleznosci od tego jak ta kanalizacja jest zrobiona).Trzeba dokładnie sprawdzić drożność pionów i odsadzek zwłaszcza żeliwnych.
Byłem świadkiem jak Panowie hydraulicy przepychali sprężyną i pomagało to na chwilę przebudowa przyłącza kanalizacyjnego .
Podczas prac budowlanych rzemieślnicy wrzucają kleje i gipsy, które na trwałe osadzają się i zmniejszają średnicę rur odpływowych.Mam również problem z kanalizacją a nawet bardziej ze Wspólnotą. Zgłosiłam problem jak pisał jeden z poprzedników niestety Wspólnota jest bardzo opieszała i nie śpieszy się z naprawą. Nie wiedzą co się dzieje i nie chcą zrobić ekspertyzy. Moje mieszkanie jest na niepodpiwniczonym parterze, tylko w nim wybijają fekalia. Wymiana rury jest związana z demolką kuchni i połowy mojej łazienki.
Bardzo prosze o pomocco ja mam zrobic,czy wezwac jakas komisje aby sprawdzila kanalizacje,czy rzeczoznawce powolac,nie mam pojecia co mam zrobic.Jestem w ciaglym stresie,boje sie ze jak mnie nie bedzie w domu to mi zaleje cale mieszkanie.
Przejdę od razu do rzeczy, przeszukując sieć w poszukiwaniu projektów domów energooszczędnych, natrafiłam na określenie „dom zrównoważony”. Np. pojawia się takie zdanie: " Głównym celem działalności jest projektowanie jednorodzinnego budownictwa energooszczędnego, ze szczególnym uwzględnieniem budownictwa zrównoważonego i pasywnego... (...) " Jeśli kogoś interesuje kontekst to znalazłam to określenie na stronce jednego architekta, konkretnie na Ze względu na dość sporą izolację w połaci dachowej mam mały problem z zabudową poddasza. Na chwilę obecną mam wciśnięte 20cm styropianu pomiędzy krokwie, a teraz przyszła pora żeby rozpocząć wykańczanie poddasza. Planuję takie rozwiązanie. Do krokwi od strony wewnętrznej przyczepiam za pomocą wieszaków do GK folię paroizolacyjną, a pomiędzy wieszaki wkładam dodatkową warstwę 10 cm styropianu. Na końcach wieszaków montuję stelaż do GK do, którego montowane będą płyty. Pytanie czy folia paroizolacyjna może znajdować się pomiędz...
Komentarze
Prześlij komentarz